Dziennik Gazeta Prawana logo

Deszczowy mundial

12 października 2007, 11:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Już tylko 8 dni do rozpoczęcia piłkarskich mistrzostw świata. Zaczną Niemcy i Kostaryka. Kibice drużyny Jurgena Klinsmanna liczą, że ich pupile strzelą rywalom kilka goli. Ale czy na inauguracji mundialu w ogóle padną bramki? Tego nie wie nikt. Wiadomo za to, że ma padać deszcz. Tak przynajmniej twierdzi niemiecki "Wicherek"- Joerg Kachelmann.
Według niego, deszczowa i chłodna pogoda utrzyma się do 11 czerwca. Oznacza to, że także Polacy w pierwszym meczu z Ekwadorem w Gelsenkirchen powinni spodziewać się nienajlepszych warunków.

Takie prognozy najbardziej martwią graczy z Afryki i Ameryki Południowej. Wielu piłkarzy reprezentacji z tych kontynentów, które już są w Niemczech, na treningach trzęsie się z zimna. Dlatego widok zawodników w rękawiczkach i czapkach nikogo nie dziwi.

Pierwsze ofiary mroźnej aury już są. Nasi grupowi rywale z Ekwadoru obóz w Bad Kissingen okupili nie kontuzjami, a grypą.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj