Z naszą piłkarską reprezentacją nie jest tak źle. Są gorsi od Polaków! Drużyna Kostaryki, z którą przyjdzie nam grać o wyjście z grupy podczas mundialu, przegrała z... kelnerami! W świetle tego wyczynu porażka ekipy Pawła Janasa w spotkaniu z Kolumbią wstydu nie przynosi.
Wczoraj wieczorem Kostaryka rozegrała mecz towarzyski z zespołem złożonym z zawodników trzeciej, czwartej, i piątej ligi amatorskiej Niemiec. Piłkarze grający w
tym teamie na co dzień pracują w zupełnie innych zawodach. Grają tam m.in. kelnerzy, barmani, hydraulicy i grabarze. Z taką zbieraniną Kostaryka przegrała 2:3.
Winą za porażkę spadła na obrońców - Jervis'a Drummond'a i Michael'a Rodriguez'a. Piłkarze Alexandre'a Guimaraes'a gole zdobywali ze stałych fragmentów gry. Kurt Bernard trafił z rzutu wolnego, a Alvaro Saborio pod koniec meczu wykorzystał rzut karny.
Biało-czerwoni na razie z amatorami jeszcze nie przegrywają. Nasi rywale są w gorszej formie od nas, więc jest szansa, że na mundialu w Niemczech drużyna Pawła Janasa odniesie choć jedno zwycięstwo.
Winą za porażkę spadła na obrońców - Jervis'a Drummond'a i Michael'a Rodriguez'a. Piłkarze Alexandre'a Guimaraes'a gole zdobywali ze stałych fragmentów gry. Kurt Bernard trafił z rzutu wolnego, a Alvaro Saborio pod koniec meczu wykorzystał rzut karny.
Biało-czerwoni na razie z amatorami jeszcze nie przegrywają. Nasi rywale są w gorszej formie od nas, więc jest szansa, że na mundialu w Niemczech drużyna Pawła Janasa odniesie choć jedno zwycięstwo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|