W sobotę wieczorem Jarosław Hampel szalał na torze w Cardiff. Odważna i brawurowa jazda dała naszemu żużlowcowi trzecie miejsce w Grand Prix Wielkiej Brytanii. Zawody wygrał Australijczyk Jason Crump. Tuż za nim na metę przyjechał Szwed Andreas Jonsson. Drugi z Polaków, Tomasz Gollob, był dziesiąty.
Hampel fantastycznie rozpoczął turniej w Cardiff. Po dwóch seriach startów jako jedyny zawodnik miał komplet sześciu punktów. W kolejnych wyścigach Polak również
nie zawodził. W efekcie znalazł się w gronie czterech najlepszych zawodników turnieju.
W finale Hampel wystartował jak strzała. Na drugim okrążeniu wyszedł na prowadzenie. Wówczas jednak przewrócił się atakujący go Greg Hancock i sędzia przerwał wyścig. W powtórce, już bez udziału Amerykanina, najlepszy był Crump, który po raz trzeci w tym sezonie stanął na najwyższym stopniu podium. Mimo ambitnej walki, polskiemu żużlowcowi nie udało się wyprzedzić Jonssona.
Crump wygrał trzeci turniej w tym sezonie i umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata. Drugi Hancock traci do niego już 34 pkt. Trzeci jest Duńczyk Nicki Pedersen - 59 pkt, czwarty Gollob - 52, a piąty Hampel - 46.
Kolejny turniej 24 czerwca w Kopenhadze.
W finale Hampel wystartował jak strzała. Na drugim okrążeniu wyszedł na prowadzenie. Wówczas jednak przewrócił się atakujący go Greg Hancock i sędzia przerwał wyścig. W powtórce, już bez udziału Amerykanina, najlepszy był Crump, który po raz trzeci w tym sezonie stanął na najwyższym stopniu podium. Mimo ambitnej walki, polskiemu żużlowcowi nie udało się wyprzedzić Jonssona.
Crump wygrał trzeci turniej w tym sezonie i umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata. Drugi Hancock traci do niego już 34 pkt. Trzeci jest Duńczyk Nicki Pedersen - 59 pkt, czwarty Gollob - 52, a piąty Hampel - 46.
Kolejny turniej 24 czerwca w Kopenhadze.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|