Zagraliśmy znacznie lepiej niż z Kolumbią, ale nie sądzę, że to było sto procent tego, na co nas stać - mówi DZIENNIKOWI Ebi Smolarek. Strzelec zwycięskiego gola w meczu z Chorwacją zapewnia, że z każdym dniem forma polskich piłkarzy rośnie. W piątek gramy pierwszy mecz na mundialu w Niemczech.
Strzelony głową gol najniższego z reprezentantów Polski - Euzebiusza Smolarka - dał biało-czerwonym pierwszą w historii wygraną z Chorwacją. "Byłem tam, piłka
leciała, spadła mi na głowę i wpadła do bramki. Wygląda to bardzo łatwo, nie?"- śmieje się Ebi.
Piłkarz Borussi Dortmund uważa, że zwycięstwo w ostatnim oficjalnym sprawdzianie przed piątkowym meczem Mistrzostw Świata z Ekwadorem wpłynie pozytywnie na zespół prowadzony przez Pawła Janasa.
Więcej o tym, co powiedział Smolarek po sobotnim meczu, czytaj w poniedziałkowym DZIENNIKU.
Piłkarz Borussi Dortmund uważa, że zwycięstwo w ostatnim oficjalnym sprawdzianie przed piątkowym meczem Mistrzostw Świata z Ekwadorem wpłynie pozytywnie na zespół prowadzony przez Pawła Janasa.
Więcej o tym, co powiedział Smolarek po sobotnim meczu, czytaj w poniedziałkowym DZIENNIKU.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|
