Brazylia nie będzie mistrzem świata! Takie stwierdzenie w przeddzień mistrzostw wzbudza raczej politowanie niż zaciekawienie. Nie ma osoby, która w gronie faworytów do mistrzostwa nie wymieniłaby Brazylii. Również u bukmacherów za zwycięstwo canarinhos nie wygramy zbyt wielu pieniędzy. Co zatem przemawia przeciwko obrońcom mistrzowskiego tytułu?
Brazylia w Europie tylko raz okazała się najlepsza. Było to jednak bardzo dawno temu. W 1958 roku w Szwecji całemu światu objawił się Pele, a w ówczesnej
reprezentacji Brazylii grały jeszcze takie asy, jak Garrincha, Zagalo czy Vava. Wielu znawców piłki nożnej uważa, że ówczesna reprezentacja Brazylii była najsilniejszym zespołem piłkarskim
w historii.
Od tego czasu Brazylia sięgała po mistrzostwo czterokrotnie. Ani razu nie udało jej się to w Europie. Mało tego - zazwyczaj w Europie canarinhos odpadali dość wcześnie - w Anglii w I rundzie, w Hiszpanii w II rundzie, we Włoszech w 1/8 finału. Najbliżej była osiem lat temu we Francji, ale w finale została wręcz wdeptana w ziemię przez gospodarzy.
Mistrzostwa świata w Szwecji to jedyny mundial, który rozgrywany był na starym kontynencie i nie został wygrany przez drużynę z Europy. Aż cztery czempionaty rozgrywane w Europie wygrywał gospodarz.
Również tylko jeden raz udało się reprezentacji z kraju kawy obronić zdobyty na poprzednim mundialu tytuł. Po szwedzkim mistrzostwie, byli nie do pokonania w Chile. Potem ani razu nie udała im się ta sztuka. Czy więc oznacza to, że Brazylia nie obroni mistrzowskiego tytułu? Statystycznie tak. Na szczęście w futbolu grają piłkarze, a nie statystyka.
Od tego czasu Brazylia sięgała po mistrzostwo czterokrotnie. Ani razu nie udało jej się to w Europie. Mało tego - zazwyczaj w Europie canarinhos odpadali dość wcześnie - w Anglii w I rundzie, w Hiszpanii w II rundzie, we Włoszech w 1/8 finału. Najbliżej była osiem lat temu we Francji, ale w finale została wręcz wdeptana w ziemię przez gospodarzy.
Mistrzostwa świata w Szwecji to jedyny mundial, który rozgrywany był na starym kontynencie i nie został wygrany przez drużynę z Europy. Aż cztery czempionaty rozgrywane w Europie wygrywał gospodarz.
Również tylko jeden raz udało się reprezentacji z kraju kawy obronić zdobyty na poprzednim mundialu tytuł. Po szwedzkim mistrzostwie, byli nie do pokonania w Chile. Potem ani razu nie udała im się ta sztuka. Czy więc oznacza to, że Brazylia nie obroni mistrzowskiego tytułu? Statystycznie tak. Na szczęście w futbolu grają piłkarze, a nie statystyka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|