Chcę, żeby mistrzostwa świata w Niemczech zakończyły się tak jak te w 1974 r. Naszą misją jest wygrać mundial! - zapowiada trener Jürgen Klinsmann. Jutro w meczu otwarcia prowadzona przez niego reprezentacja Niemiec zmierzy się z Kostaryką.
Gospodarze mistrzostw świata w tym spotkaniu wystąpią bez swojego kapitana. Michael Ballack narzeka na uraz łydki. Gwiazdor niemieckiej drużyny doznał kontuzji w
piątkowym meczu towarzyskim z Kolumbią i z powodu bólu musiał przerwać środowy trening.
W meczu z Kostaryką Ballacka zastąpi prawdopodobnie Tim Borowski, który byłby trzecim zawodnikiem z polskimi korzeniami w wyjściowej jedenastce naszych zachodnich sąsiadów. Pewne miejsce w ataku mają urodzeni w Polsce - Miroslav Klose i Lukas Podolski. I właśnie na ich gole najbardziej liczą niemieccy kibice. Zdaniem fanów, najsłabszym ogniwem drużyny Jurgena Klinsmanna jest defensywa. "Nasi piłkarze na pewno będą tracić gole" - martwią się kibice. Dlatego od postawy napastników wiele zależy. W każdym meczu muszą strzelać więcej goli niż rywale.
W kiepskiej grze niemieckich obrońców swojej szansy upatrują Kostarykańczycy. Goście zdają sobie sprawę z tego, że nawet remis w piątek byłby ich dużym sukcesem. Liczą jednak na niespodziankę i powołują się na przykłady innych meczów otwarcia. Cztery lata temu Senegal wygrał z Francją, a w 1990 roku Kamerun pokonał Argentynę.
Mecz Niemcy-Kostaryka rozpocznie się w piątek o godzinie 18.00 w Monachium.
W meczu z Kostaryką Ballacka zastąpi prawdopodobnie Tim Borowski, który byłby trzecim zawodnikiem z polskimi korzeniami w wyjściowej jedenastce naszych zachodnich sąsiadów. Pewne miejsce w ataku mają urodzeni w Polsce - Miroslav Klose i Lukas Podolski. I właśnie na ich gole najbardziej liczą niemieccy kibice. Zdaniem fanów, najsłabszym ogniwem drużyny Jurgena Klinsmanna jest defensywa. "Nasi piłkarze na pewno będą tracić gole" - martwią się kibice. Dlatego od postawy napastników wiele zależy. W każdym meczu muszą strzelać więcej goli niż rywale.
W kiepskiej grze niemieckich obrońców swojej szansy upatrują Kostarykańczycy. Goście zdają sobie sprawę z tego, że nawet remis w piątek byłby ich dużym sukcesem. Liczą jednak na niespodziankę i powołują się na przykłady innych meczów otwarcia. Cztery lata temu Senegal wygrał z Francją, a w 1990 roku Kamerun pokonał Argentynę.
Mecz Niemcy-Kostaryka rozpocznie się w piątek o godzinie 18.00 w Monachium.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|