Dziennik Gazeta Prawana logo

USA - Czechy: Czas na zemstę?

12 października 2007, 11:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szesnaście lat temu na mistrzostwach świata we Włoszech reprezentacja USA przegrała z Czechosłowacją 1:5. Dziś Amerykańscy piłkarze będą chcieli zrewanżować się za tamtą porażkę. O godz. 18 na stadionie Arena AufSchalke w Gelsenkirchen podopieczni Bruce'a Arena zmierzą się z Czechami.
"Przez szesnaście lat wiele się zmieniło w piłce nożnej. Wtedy nikt nam nie dawał szans. A teraz mamy w kadrze doświadczonych zawodników, występujących w silnych klubach" - powiedział trener drużyny narodowej USA. Arena najbardziej obawia się dwumetrowego napastnika Jana Kollera. "Musimy zwrócić na niego szczególną uwagę. Za każdym razem, kiedy będzie przy piłce, musimy mieć się na baczności. Czesi będą bardzo niebezpieczni przy rzutach rożnych" - mówi trener Amerykanów.

Największą niewiadomą w składzie Czechów jest napastnik Aston Villi Birmingham, Milan Baros, narzekający na kontuzję stawu skokowego. W ostatnich dniach prasa donosiła też o lekkich urazach trzech innych czeskich gwiazdorów - Tomasa Rosicky'ego, Pavla Nedveda oraz Tomasa Galaska. Ale szkoleniowiec reprezentacji USA jest przekonany, że w wszyscy oni pojawią się na boisku.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj