Na ten mecz czekają kibice na całym świecie. Wszyscy chcą zobaczyć w akcji boskiego Ronaldinho i jego kolegów. Brazylia - najefektowniej grający zespół i główny faworyt mundialu - zagra dziś o godz. 21.00 z Chorwacją.
Obrońcy pucharu, pięciokrotni mistrzowie świata, są faworytami każdego meczu. Fani "Canarinhos" zadają sobie tylko jedno pytanie - ile goli strzeli ich drużyna? Bo
w wygraną Brazylii nikt nie wątpi.
Trener Carlos Alberto Parreira zapowiada jednak, że w meczu z Chorwatami jego zespół nie pokaże wszystkiego, na co go stać. "Nie zagramy na sto procent swoich możliwości. To przecież turniej i nie można szafować siłami" - stwierdził szkoleniowiec.
Brazylijczycy są niepokonani od dziesięciu meczów międzypaństwowych, a w ostatnich czterech - nie stracili bramki. Po raz ostatni przegrali z Meksykiem w ubiegłorocznym turnieju o Puchar Konfederacji.
Jak zagrają Chorwaci przeciwko ogólnemu faworytowi mistrzostw? "Nie będzie żadnego ustawiania się pod grę rywali. My będziemy grali swoje. Nastawiamy się w fazie grupowej na mecze z Japonią i Australią, przy czym uważam, że decydująca będzie gra z Japończykami" - powiedział trener Zlatko Kranjcar.
Chorwaci po raz trzeci z rzędu wystąpią w MŚ. Największy sukces odnieśli w swym debiucie, w 1998 roku, kiedy zdobyli brązowy medal.
Trener Carlos Alberto Parreira zapowiada jednak, że w meczu z Chorwatami jego zespół nie pokaże wszystkiego, na co go stać. "Nie zagramy na sto procent swoich możliwości. To przecież turniej i nie można szafować siłami" - stwierdził szkoleniowiec.
Brazylijczycy są niepokonani od dziesięciu meczów międzypaństwowych, a w ostatnich czterech - nie stracili bramki. Po raz ostatni przegrali z Meksykiem w ubiegłorocznym turnieju o Puchar Konfederacji.
Jak zagrają Chorwaci przeciwko ogólnemu faworytowi mistrzostw? "Nie będzie żadnego ustawiania się pod grę rywali. My będziemy grali swoje. Nastawiamy się w fazie grupowej na mecze z Japonią i Australią, przy czym uważam, że decydująca będzie gra z Japończykami" - powiedział trener Zlatko Kranjcar.
Chorwaci po raz trzeci z rzędu wystąpią w MŚ. Największy sukces odnieśli w swym debiucie, w 1998 roku, kiedy zdobyli brązowy medal.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|