Czeka nas interesujące piłkarskie widowisko. Meksyk zmierzy się z Angolą bez swojego najlepszego strzelca, Jareda Borgettiego. Spotkanie grupy D rozpocznie się o godz. 21 na stadionie w Hanowerze.
Trener Angoli Oliveira Goncalves zachowuje dobry humor. "Wiemy, że Meksyk ma mocny zespół, ale postaramy się pomieszać im szyki" - zapowiada bojowo.
W pierwszym meczu Meksyk pewnie pokonał Iran 3:1. Tym zwycięstwem potwierdził, że jest faworytem grupy D. Z kolei Angola przegrała z Portugalią 0:1.
Po zwycięstwie w meczu z Iranem w ekipie Meksyku panuje świetna atmosfera. Piłkarze są pewni, że znów zdobędą komplet punktów. Podobnego zdania jest ich szkoleniowiec. "Jeśli będziemy grać jak w drugiej połowie meczu z Iranem, nie powinniśmy mieć żadnego problemu z pokonaniem Angoli" - ocenia trener Meksyku Ricardo La Volpe.
Ale drużyna z Afryki wcale nie zamierza wcielić się w rolę chłopca do bicia. "Jesteśmy jedną z najskromniejszych drużyn na mundialu, ale teraz przyszedł czas, by pokazać >lwi pazur<. Nie będziemy kalkulować. Zagramy o zwycięstwo" - zapowiada trener Angoli.
W pierwszym meczu Meksyk pewnie pokonał Iran 3:1. Tym zwycięstwem potwierdził, że jest faworytem grupy D. Z kolei Angola przegrała z Portugalią 0:1.
Po zwycięstwie w meczu z Iranem w ekipie Meksyku panuje świetna atmosfera. Piłkarze są pewni, że znów zdobędą komplet punktów. Podobnego zdania jest ich szkoleniowiec. "Jeśli będziemy grać jak w drugiej połowie meczu z Iranem, nie powinniśmy mieć żadnego problemu z pokonaniem Angoli" - ocenia trener Meksyku Ricardo La Volpe.
Ale drużyna z Afryki wcale nie zamierza wcielić się w rolę chłopca do bicia. "Jesteśmy jedną z najskromniejszych drużyn na mundialu, ale teraz przyszedł czas, by pokazać >lwi pazur<. Nie będziemy kalkulować. Zagramy o zwycięstwo" - zapowiada trener Angoli.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|