Dziennik Gazeta Prawana logo

Nasi piłkarze walczyli z... kiełbaskami

12 października 2007, 11:42
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Kadrowicze Janasa długo nie płakali po przegranych meczach. Nie mieli wcześniej apetytu na zwycięstwo, to teraz muszą się zadowolić apetytem na kiełbaski - oburza się "Fakt" i opisuje wielkie pożegnalne grillowanie naszych piłkarzy na mundialu.
Czego tam nie było! Szaszłyczki, sałatki, mięsne kuleczki i alkohol. Piłkarze zespołowo szturmowali przysmaki z grilla. Brakowało jednak wesołej atmosfery. Impreza przypominała raczej stypę - zauważa "Fakt".

Zawodnicy zdawali sobie sprawę, że część z nich już więcej w kadrze nie zagra. Niepewna jest też przyszłość trenera, Pawła Janasa. Kibice żądają jego głowy. Dlatego brakowało żarcików i wesołej muzyki. Piłkarze woleli zająć się swoimi talerzykami niż rozmową o mundialowej klapie.

Który z graczy najzacieklej atakował półmiski - o tym w "Fakcie".
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj