Hiszpania prezentuje jeden z najbardziej efektownych stylów gry w tych mistrzostwach. Wygrała 4:0 z Ukrainą, pokonała 3:1 Tunezję. I zapewniła sobie awans do kolejnej fazy mundialu. Dlatego trener tej drużyny Luis Aragones w meczu z Arabią Saudyjską zamierza wystawić w wyjściowym składzie zawodników, którzy do tej pory wchodzili z ławki rezerwowych. Od pierwszej minuty prawdopodobnie zagrają Cesc Fabregas, Joaquin i Raul.
Tym razem raczej nie zagra najskuteczniejszy piłkarz zespołu Fernando Torres, który będzie odpoczywał przed meczami następnej rundy. W bramce Ikera Casillasa
zastąpi prawdopodobnie Santiago Canizares.
Arabia Saudyjska ma jeszcze iluzoryczne szanse na awans. Musiałaby bardzo wysoko wygrać z Hiszpanią i liczyć na porażkę lub remis Ukrainy z Tunezją. Trener arabskiej drużyny, Brazylijczyk Marcos Paqueta, zdaje sobie sprawę, że zadanie jest praktycznie niewykonalne i że jego losy na stanowisku selekcjonera być może są już przesądzone.
Arabia Saudyjska ma jeszcze iluzoryczne szanse na awans. Musiałaby bardzo wysoko wygrać z Hiszpanią i liczyć na porażkę lub remis Ukrainy z Tunezją. Trener arabskiej drużyny, Brazylijczyk Marcos Paqueta, zdaje sobie sprawę, że zadanie jest praktycznie niewykonalne i że jego losy na stanowisku selekcjonera być może są już przesądzone.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|