Dziennik Gazeta Prawana logo

Hiszpania bez swoich gwiazd w meczu z Arabią

12 października 2007, 11:43
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Hiszpania prezentuje jeden z najbardziej efektownych stylów gry w tych mistrzostwach. Wygrała 4:0 z Ukrainą, pokonała 3:1 Tunezję. I zapewniła sobie awans do kolejnej fazy mundialu. Dlatego trener tej drużyny Luis Aragones w meczu z Arabią Saudyjską zamierza wystawić w wyjściowym składzie zawodników, którzy do tej pory wchodzili z ławki rezerwowych. Od pierwszej minuty prawdopodobnie zagrają Cesc Fabregas, Joaquin i Raul.
Tym razem raczej nie zagra najskuteczniejszy piłkarz zespołu Fernando Torres, który będzie odpoczywał przed meczami następnej rundy. W bramce Ikera Casillasa zastąpi prawdopodobnie Santiago Canizares.


Arabia Saudyjska ma jeszcze iluzoryczne szanse na awans. Musiałaby bardzo wysoko wygrać z Hiszpanią i liczyć na porażkę lub remis Ukrainy z Tunezją. Trener arabskiej drużyny, Brazylijczyk Marcos Paqueta, zdaje sobie sprawę, że zadanie jest praktycznie niewykonalne i że jego losy na stanowisku selekcjonera być może są już przesądzone.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj