Setki tysięcy samochodów, ogłuszający dźwięk klaksonów i miliony drobinek konfetti. W dwóch słowach - kilkugodzinna fiesta. Tak wyglądało praktycznie każde miasto i miasteczko w Brazylii po meczu z Ghaną. Miliony kibiców świętowały na ulicach zwycięstwo "Canarinhos" i awans do ćwierćfinału.
Na ulicach Rio de Janeiro do zabawy włączyły się szkoły samby. Piękne tancerki przez kilka godzin przemierzały ulice Rio i prezentowały swoje wdzięki.
Tuż po ostatnim gwizdku sędziego większość szkół i urzędów państwowych w kraju kawy opustoszała. Ludzie wyszli na ulice, by świętować kolejne zwycięstwo swojej drużyny.
Tuż po ostatnim gwizdku sędziego większość szkół i urzędów państwowych w kraju kawy opustoszała. Ludzie wyszli na ulice, by świętować kolejne zwycięstwo swojej drużyny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|