Niektóre mecze mogą przyprawić o atak serca. 61-letni kibic z Portugalii tak emocjonował się występem swoich rodaków w spotkaniu z Holandią, że przypłacił to zawałem. Zmarł przed telewizorem.
O śmierci fana poinformowali strażacy, którzy znaleźli jego ciało. Najprawdopodobniej Portugalczyk nie wytrzymał emocji, które towarzyszyły potyczce obu
drużyn.
Oglądanie tego meczu równie tragicznie mogło się skończyć dla innego Portugalczyka. 41-letni sympatyk drużyny Luisa Felipe Scolariego tak świętował triumf swojej reprezentacji nad Holandią, że spadł z pomnika stojącego w centrum Lizbony.
Fan piłki miał jednak szczęście. Upadek z dziesięciu metrów zakończył się dla niego tylko rozbiciem głowy.
Oglądanie tego meczu równie tragicznie mogło się skończyć dla innego Portugalczyka. 41-letni sympatyk drużyny Luisa Felipe Scolariego tak świętował triumf swojej reprezentacji nad Holandią, że spadł z pomnika stojącego w centrum Lizbony.
Fan piłki miał jednak szczęście. Upadek z dziesięciu metrów zakończył się dla niego tylko rozbiciem głowy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|