Dla pewnego Australijczyka oglądanie meczu jego reprezentacji z Włochami zakończyło się tragicznie. Rabieb Lukchan został zadźgany w jednym z pubów w Bangkoku.
Spotkanie wygrali Włosi 1:0. Bramka padła po rzucie karnym, który został podyktowany już w po upływie regulaminowego czasu gry. I właśnie co do słuszności tej
decyzji posprzeczali się dwaj kibice - kibicujący Włochom Tajlandczyk Saran Channarong oraz Australijczyk Rabieb Lukchan. W pewnym momencie 20-letni mieszkaniec Azji dla poparcia swoich racji
postanowił użyć ostrzejszych argumentów. Wyciągnął nóż z kieszeni i dwukrotnie ugodził nim 45-letniego Australijczyka. Lukchan został odwieziony do szpitala, gdzie zmarł. Zabójca
uciekł. Szuka go policja.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|