Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarze Ekwadoru witani jak bohaterowie

12 października 2007, 11:45
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Przy lądowaniu na lotnisku w Quito towarzyszyły im dwa myśliwce. Zwyczaj ten jest zarezerwowany tylko dla najwyższych rangą gości zagranicznych. Na ziemi drużynę witały tysiące kibiców. Cały zespół wraz z trenerem Luisem Fernando Suarezem objechał w rundzie honorowej miasto.
Piłkarze nie spodziewali się aż tak gorącego przyjęcia. Większość z nich była zupełnie zaskoczona. Ale każdy z nich podkreślał, że była to wyjątkowa i bardzo miła chwila w jego życiu. "Nie ma słów, aby wyrazić to, co teraz czujemy. Jesteśmy traktowani jak najwięksi bohaterowie, to wspaniałe" - powiedział kapitan ekwadorskiej jedenastki, Ivan Hurtado.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj