W kolarskim świecie zawrzało! Niemiec - Jan Ullrich i Włoch - Ivan Basso zostali wykluczeni z Tour de France. Wielcy faworyci tegorocznego wyścigu zostali przyłapani na dopingu. Peleton wystartuje jutro, ale na razie nie wiadomo, kto w nim pojedzie. Z godziny na godzinę poszerza się lista kolejnych koksiarzy.
Organizatorzy wyścigu chcą oczyścić kolarski peleton ze stosujących doping oszustów. A może być ciężko, bo na czarnej liście znalazło się ponad sto nazwisk!
Śledztwo antydopingowe trwa już miesiąc. Jego efekty są porażające.
W związku z aferą, kierownictwo francuskiego wyścigu chce jak najszybciej spotkać się z dyrektorami ekip, do których należą zamieszani w aferę kolarze. Skończy się pewnie tak, że koksiarze zostaną wykluczeni z zawodów. Być może dzięki temu tegoroczny wyścig wygra najlepszy kolarz, a nie ten, który ma dobrego lekarza.
Wyścig wystartuje ze Strasburga. Trasa liczy 3639 km. W tej chwili na oficjalnej liście zgłoszonych zawodników widnieje 180 nazwisk. Wśród nich nie ma ani jednego Polaka. Meta wyścigu od 1975 roku znajduje się na Polach Elizejskich w Paryżu. Tam peleton dotrze 23 lipca.
W związku z aferą, kierownictwo francuskiego wyścigu chce jak najszybciej spotkać się z dyrektorami ekip, do których należą zamieszani w aferę kolarze. Skończy się pewnie tak, że koksiarze zostaną wykluczeni z zawodów. Być może dzięki temu tegoroczny wyścig wygra najlepszy kolarz, a nie ten, który ma dobrego lekarza.
Wyścig wystartuje ze Strasburga. Trasa liczy 3639 km. W tej chwili na oficjalnej liście zgłoszonych zawodników widnieje 180 nazwisk. Wśród nich nie ma ani jednego Polaka. Meta wyścigu od 1975 roku znajduje się na Polach Elizejskich w Paryżu. Tam peleton dotrze 23 lipca.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|