Dziennik Gazeta Prawana logo

Prokurator skoczył do gardła futbolowym oszustom

12 października 2007, 13:13
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Mirosław Śledź to pierwszy prokurator, który skutecznie zajął się korupcją w futbolowym światku - pisze "Fakt". Teraz trzesą się przed nim działacze Polskiego Związku Piłki Nożnej, bo podniósł rękę na ojca chrzestnego futbolowej mafii, Ryszarda F. zwanego "Fryzjerem".
Śledź ma spektakularne sukcesy na koncie. Zajmuje stanowisko szefa Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu. Bezwzględny wobec przestępców. To on zaczął walkę z futbolową mafią. Za kratami jest już Antoni L., arbiter ze Stalowej Woli, który podczas prowokacji policyjnej wziął 100 tys. łapówki - pisze "Fakt".

Kto i dlaczego sypie przed prokuratorem na temat kantów w piłce nożnej - o tym w dzisiejszym wydaniu gazety.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj