W sobotę Justine Henin-Hardenne może przejść do historii jako dziesiąta tenisistka, której udało się triumfować w każdej z czterech imprez zaliczanych do Wielkiego Szlema. Ale żeby tak się stało, Belgijka musi w finale Wimbledonu pokonać Francuzkę Amelie Mauresmo.
Belgijka ma w dorobku trzy wygrane w Roland Garros (2003, 2005-06) oraz po jednej w Australian Open (2004) i US Open (2003). Do kolekcji brakuje jej tylko tytułu
wywalczonego na londyńskiej trawie. W czwartek Belgijka odnotowała 13. z rzędu mecz wygrany w turniejach wielkoszlemowych bez straty seta.
Ale w finale o zwycięstwo nie będzie łatwo. Faworytką pojedynku jest Francuzka, która aktualnie prowadzi w rankingu WTA. Obie tenisistki spotkały się na korcie w styczniu w Australian Open. Wtedy górą była Mauresmo.
Ale w finale o zwycięstwo nie będzie łatwo. Faworytką pojedynku jest Francuzka, która aktualnie prowadzi w rankingu WTA. Obie tenisistki spotkały się na korcie w styczniu w Australian Open. Wtedy górą była Mauresmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|