Awans Francuzów do finału mistrzostw świata ma swoje tragiczne następstwa. Podczas całonocnego świętowania zwycięstwa nad Portugalią zginęły co najmniej cztery osoby. Nie wiadomo co się stało z licealistą, który w Lyonie skoczył z mostu. Cały czas szukają go policjanci.
Jeden z kibiców w szale radości wszedł w Paryżu na dach wagonu metra i spadł na tory. Zabił go następny pociąg. W Montpellier inny młodzian został zasztyletowany
w pobliżu miejsca, gdzie kibice na telebimie oglądali półfinałowe spotkanie. Kolejne dwie ofiary zginęły w wypadkach samochodowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|