Dziennik Gazeta Prawana logo

Mundialowa gorączka we Francji

12 października 2007, 13:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Francja oszalała na punkcie futbolu! Niedzielnemu finałowi mistrzostw świata poświęcone są prawie wszystkie wiadomości w radio i telewizji. Na ulicach ludzie nie rozmawiają niemal o niczym innym jak tylko o meczu Francji z Włochami.
W piątek, w najbardziej oglądanym dzienniku telewizyjnym, pierwszy, niepiłkarski temat pojawił się dopiero w 32. minucie. Francuzka gra w finale Wimbledonu, a kolarze jadą w Tour de France, ale w obliczu finałowego meczu nikogo to nie obchodzi.

Nad szansami zwycięstwa "trójkolorowych" debatują naukowcy, psycholodzy, socjolodzy, futbolowi eksperci, a nawet gospodynie domowe! Oczywiście nikt nad Sekwaną nie wątpi, że to właśnie ich drużyna sięgnie po najcenniejsze piłkarskie trofeum na świecie.

Kibice wybaczyli swoim piłkarzom wszystkie grzechy z przeszłości - z żałosnymi występami na Mundialu 2002 i Euro 2004 włącznie. W sposób zadziwiający w cnoty zmieniły się wady francuskiej reprezentacji, za które krytykowana była bezlitośnie w pierwszej fazie niemieckich mistrzostw. Piłkarze, którym niedawno wytykano "starość", dziś chwaleni są za "dojrzałość". Kilka dni temu byli "zmanierowani", dziś są "doświadczeni".

Entuzjazm z powodu sukcesów francuskiej drużyny nie ominął przedmieść, które zeszłej jesieni były sceną poważnych zamieszek. Jednak w przeciwieństwie do stolicy i centrum wielkich miast, gdzie widać setki trójkolorowych flag francuskich, tu głównie powiewają barwy narodowe Algierii. To hołd dla Zinedina Zidane'a, który z pochodzenia jest Algierczykiem.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z wiedzy ogólnej. Dla każdej osoby z wyższym wykształceniem 8/12 to obowiązek. Nieliczni zdobędą więcej »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj