Chyba powariowali! Prezesi jednego z najbardziej znanych klubów na świecie chcą kupić bramkarza, który puszcza "szmaty". Tomasz Kuszczak w meczu Polska - Kolumbia skapitulował po strzale oddanym przez golkipera rywali. Piłka przeleciała przez całe boisko i wpadła Polakowi za "kołnierz". Podobno "Czerwone Diabły" są gotowe wyłożyć na ten transfer dwa miliony funtów. Tak donoszą brytyjskie media.
Informację przekazał menedżer West Bromwich Albion Bryan Robson. "Manchester United jest zainteresowany Polakiem, ale nie przedstawił jeszcze konkretnej propozycji i
do finalizacji całej sprawy jest jeszcze daleko" - ujawnia klubowy opiekun Kuszczaka.
Angielska prasa podkreśla, że młody polski bramkarz mógłby być długoterminowym następcą kończącego powoli karierę Holendra Edwina van der Sara.
Oczywiście, o ile nie będzie puszczał podobnych goli do tego, który widzieliśmy podczas majowego meczu w Chorzowie.
Angielska prasa podkreśla, że młody polski bramkarz mógłby być długoterminowym następcą kończącego powoli karierę Holendra Edwina van der Sara.
Oczywiście, o ile nie będzie puszczał podobnych goli do tego, który widzieliśmy podczas majowego meczu w Chorzowie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|