Jacek Gmoch: "Jeżeli Włosi zagrają tak, jak w półfinale z Niemcami, to mają duże szanse, by wygrać. Z kolei Francuzi, by dorównać rywalom, muszą zaprezentować
poziom ze spotkania z Brazylią. Potencjał piłkarski obu zespołów jest porównywalny. Zadecyduje więc psychika i motywacja. Moim zdaniem włoska drużyna jest lepiej prowadzona z ławki
trenerskiej. Lippi pod tym względem przewyższa Domenecha. Lepiej czyta grę, bardziej wpływa na to, co dzieje się na boisku. I chyba włoskich rezerwowych stać na więcej niż francuskich. Kto
będzie mistrzem? Niech wygra lepszy".
Marek Koźmiński: "To będą piłkarskie szachy. Na tym poziomie rozgrywek gra toczy się do pierwszego błędu, a Włosi tych błędów popełniają mniej. Francja na tych mistrzostwach nie zachwyca, natomiast Włosi mają asy w rękawie. Totti wchodzi i wygrywa mecz, Del Piero wchodzi - wygrywa mecz. Włoscy rezerwowi mogą odwrócić losy spotkania. Poza tym defensywa Italii prezentuje się korzystniej niż francuska. Moim zdaniem Włosi wygrają 1:0".
Marek Koźmiński: "To będą piłkarskie szachy. Na tym poziomie rozgrywek gra toczy się do pierwszego błędu, a Włosi tych błędów popełniają mniej. Francja na tych mistrzostwach nie zachwyca, natomiast Włosi mają asy w rękawie. Totti wchodzi i wygrywa mecz, Del Piero wchodzi - wygrywa mecz. Włoscy rezerwowi mogą odwrócić losy spotkania. Poza tym defensywa Italii prezentuje się korzystniej niż francuska. Moim zdaniem Włosi wygrają 1:0".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|