Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski sportowiec słono zapłaci za chuligaństwo

12 października 2007, 13:18
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Polski florecista Michał Majewski może spędzić w tureckim więzieniu nawet kilka miesięcy! Po tym, jak złamał nos australijskiemu turyście na lotnisku w Izmirze, będzie sądzony jak zwyczajny chuligan. Ciągle nie wiadomo, kiedy dojdzie do pierwszej rozprawy Polaka. Turecki adwokat Majewskiego twierdzi, że na jednym posiedzeniu sądu się nie skończy.
Cała sprawa może ciągnąć się nawet miesiąc. Wyrok na pewno zszokuje Majewskiego. "Za pobicie Michał może być skazany nawet na kilka miesięcy więzienia" - twierdzi Marcin Wilczek, konsul w Stambule.

"Wydaje się jednak, że kara zostanie zamieniona na grzywnę. Każdy dzień pobytu w więzieniu będzie przeliczany na pieniądze. Majewski wyda tysiące dolarów" - przewiduje Wilczek. Tak czy siak, dla krewkiego Majewskiego będzie to długa i kosztowna lekcja pokory!
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj