Dziennik Gazeta Prawana logo

FIFA sprawdzi kto kłamie: Materazzi czy Zidane

12 października 2007, 13:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To wszystko nieprawda! - złości się włoski piłkarz Marco Materazzi. To jego reakcja na słowa Zinedine'a Zidane'a. Francuz twierdzi, że podczas finału mistrzostw świata Materazzi obraził jego matkę. Dlatego Zidane uderzył go "z byka" - musiał bronić honoru rodziny. Ale Włoch zdecydowanie twierdzi, że Francuz kłamie! Teraz sprawą zajmie się FIFA - Włochowi grozi sroga kara!
W wywiadzie dla dziennika "Corriere della Sera" Materazzi odpiera zarzuty Zizou. Nie chce jednak powiedzieć, czym tak bardzo rozwścieczył Francuza, że został przez niego powalony na ziemię. Włoch zapewnia, że jego wypowiedź nie była rasistowska. Nie miała również kontekstu religijnego ani politycznego.


Materazzi tłumaczy się, że nie mógłby obrazić matki rywala, bo matka to dla niego świętość. "Straciłem ją, kiedy miałem 15 lat. Do dzisiaj jest to otwarta rana" - zwierzył się Włoch gazecie. Ale nie chciał jasno odpowiedzieć, czy obraził zatem siostrę francuskiego piłkarza.


Włoch przyznaje się tylko do jednego: że złapał Zidane'a za koszulkę. Ale zaraz się wybiela: zrobił to tylko dlatego, że bał się ciosu przeciwnika! Całą sprawę ma zbadać FIFA, która rozpoczęła postępowanie dyspcyplinarne przeciwko Włochowi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj