W meczu Chorwacja - Australia Poll pokazał jednemu z piłkarzy drugą żółtą kartkę i nie dał czerwonej. Chwilę później ukarał tego samego zawodnika trzecim żółtym kartonikiem i dopiero wtedy czerwoną kartką. Angielskie media nie zostawiły na arbitrze suchej nitki. "To największy błąd sędziowski w historii mundialu. Ciekawe, co by się stało, gdyby człowiek, którego nie powinno być na boisku, strzelił gola?" - pytał "Daily Mirror”. "To wielki wstyd dla angielskich sędziów. Nasza reputacja legła w gruzach" - grzmiał "The Sun". Na Wyspach pojawiły się też pierwsze dowcipy o Pollu. "Graham ma urodziny. Wyślijmy mu trzy kartki” - to jeden z nich.
Po mundialu Anglik zapowiedział koniec międzynarodowej kariery. Ale, jak widać, rozmyślił się.
Spotkanie Polska - Serbia odbędzie się 6 września o 20.30. Nie wiadomo gdzie zagrają piłkarze. PZPN chce, żeby mecz odbył się w Kielcach, ale do tego potrzebna jest zgoda strony serbskiej. Negocjaje trwają. Jeśli rywale nie zgodzą się na polską propozycję, mecz zostanie rozegrany w Warszawie na stadionie Legii.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.