Popijawy do białego rana, tańce na stole, striptiz w nocnym klubie z prezerwatywą na głowie. Tak się bawił Milan Baros. Napastnik reprezentacji Czech nie gra w piłkę tak jak wielkie gwiazdy znane z licznych skandali. Ale jak widać w pozaboiskowych wyczynach już prawie dorównał George'owi Bestowi, Paulowi Gascoignowi czy Romario.
Piłkarz angielskiej Aston Villi spędził wakacje po mundialu na imprezowaniu. 24-letni Czech z racji gry na mistrzostwach świata w Niemczech nie musiał rozpoczynać przygotowań do nowego
sezonu z resztą zespołu. Zamiast treningów na boisku piłkarz szlifował formę w barach i dyskotekach. Jak piszą czeskie gazety, na parkiecie wylewał siódme poty. Nie
zapominał oczywiście o uzupełnianiu płynów. Tylko zamiast witamin i odżywek popijał piwo i wódkę. Baros przez chwilę nawet zamienił się w boksera i wdał w
bójkę w nocnym klubie.
Rozgrywki Premiership zaczynają się już za trzy tygodnie. Ciekawe, w jakiej formie po takich przygotowaniach będzie Baros?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz