Dziennik Gazeta Prawana logo

Mamy mistrza Europy w podnoszeniu ciężarów!

13 października 2007, 16:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czy można zostać mistrzem Europy w połowie lipca, dźwigając ciężary w maju? Okazuje się, że tak! Szymon Kołecki dziś rano dowiedział się, że jest najlepszym sztangistą w Europie i że otrzyma złoty medal! Dlatego, że zwycięzca mistrzostw z Władysławowa startował na "koksie". Za doping został właśnie zdyskwalifikowany.

Dopiero po dziesięciu tygodniach okazało się, że zawodnik z Azerbejdżanu stosował doping na mistrzostwach Europy w podnoszeniu ciężarów. Badanie próbek trwało długo, ale warto było czekać!

W swojej kategorii nasz zawodnik zajął drugie miejsce, przegrywając jednie z Azerem Nizamim Paszajewem. Odebrał srebrny medal i wrócił do domu. Teraz azerska federacja musi zwrócić złoty medal. A Kołecki może się tytułować najlepszym sztangistą w Europie. Na majowych mistrzostwach podniósł w dwuboju 394 kilogramy! Szkoda tylko, że nie otrzymał medalu na turnieju. W końcu nieczęsto ma się okazję wysłuchania "Mazurka Dąbrowskiego".

Na wpadce Azera skorzystali też dwaj inni ciężarowcy. Rosjanin Andriej Demianow zamieni brązowy medal na srebrny, a Grek Nikolas Kourtidis, który zajął miejsce tuż za podium, dostanie brąz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj