Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarze Wisły Kraków chorują jeden po drugim

13 października 2007, 16:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Działacze Wisły mają spory problem. Wyniki w sparingach słabiutkie, murawa na stadionie w opłakanym stanie, a teraz drużynę zaczęły dręczyć kontuzje. Wystarczyły trzy dni i dwóch piłkarzy nadaje się do szpitala! A liga startuje już za tydzień.

"To jakieś szaleństwo" - stwierdził Dan Petrescu, szkoleniowiec piłkarzy z Krakowa. Rzeczywiście, dzieją się dziwne rzeczy - w poniedziałek wszyscy byli zdrowi, a w piątek... Kontuzje złapali napastnicy Paweł Brożek i Branko Radanović.

W tej sytuacji wiślacy będą musieli dokupić jednego lub dwóch piłkarzy. Wisły nie stać na to, by sprowadzić piłkarza z Włoch czy Holandii. Dlatego zaczęły się poszukiwania w Bułgarii i Rumunii, a nawet... w Brazylii.

Kadra to nie jedyne zmartwienie wicemistrza Polski. Trawa na stadionie to klepisko. Wiceprezes Jerzy Jurczyński wyjaśnia, że to efekt remontu. Na boisko musiały wjechać ciężarówki, które zryły płytę i uniemożliwiły podlewanie. "Trawa szybko odrośnie" - zapewnia jednak Jurczyński.

Pierwszy mecz Wisła zagra 29 lipca w Krakowie z Górnikiem Zabrze. A już jutro spotka się z KSZO Ostrowiec w ostatnim przedsezonowym sparingu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj