Dziennik Gazeta Prawana logo

Kibice mdleją na trasie Tour de France

13 października 2007, 16:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wielka Pętla wyjechała z Alp i wjechała w... piekło. W niektórych miejscach asfalt był rozgrzany do ponad 50 stopni Celsjusza! Kolarze wytrzymali upał, ale zasłabło paru kibiców wzdłuż trasy przejazdu.
Na dwa dni przed zakończeniem Wielkiej Pętli różnice między czołowymi trzema piłkarzami są sekundowe. W sobotę odbędzie się indywidualna jazda na czas i prawdopodobnie jej wynik zadecyduje o zwycięstwie w Tourze. Dlatego liderzy w dzisiejszym gorącym etapie oszczędzali siły.

Dopiero na 48. kilometrze rozpoczęła się ucieczka 15 kolarzy. Na metę jako pierwszy dojechał Włoch Matteo Tosatto. Jest pierwszym kolarzem z Italii, który wygrał w tegorocznym wyścigu. Tuż za Tosattim przyjechał drugi Włoch - Cristian Moreni i Niemiec - Ronny Scholz.

W klasyfikacji generalnej na czele bez zmian. Prowadzą Hiszpanie Oscar Pereiro i Carlos Sastre oraz Amerykanin Floyd Landis. Ten ostatni jest faworytem jutrzejszej jazdy na czas.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj