Dziennik Gazeta Prawana logo

Pół wieku z chorzowskim gigantem!

13 października 2007, 16:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
50 lat temu rozegrano pierwszy mecz na Stadionie Śląskim. Nie był udany. Gola strzelił Jerzy Woźniak, ale był to samobój. Polska przegrała z NRD 0:2. To jednak jedno z niewielu smutnych wydarzeń w Chorzowie. A wszystkie radosne trudno byłoby wymienić. 

Pierwszy mecz w 1957 roku w Chorzowie graliśmy z reprezentacją Związku Radzieckiego. Dwa gole Gerarda Cieślika dały nam wspaniałe zwycięstwo. W 1963 roku na mecz Górnika Zabrze z Austrią Wiedeń przyszło 120 tysięcy kibiców. Takich tłumów nie było na żadnym innym meczu polskiego zespołu. Górnicy wygrali 1:0.

W 1973 roku wygraliśmy z Anglią 2:0 - to nasze jedyne zwycięstwo nad Anglią w historii. Ta wygrana otworzyła nam drogę do mistrzostw świata i trzeciego miejsca w finałach. Na tym stadionie zdobyliśmy też awans do dwóch innych mundiali. Dobrze pamiętamy zwycięstwo 3:0 nad Norwegią sprzed kilku lat, które przypieczętowało awans po 16 latach przerwy.

Na tym stadionie odbywały się też inne imprezy. Żużlowym mistrzem świata został tu Jerzy Szczakiel, rywalizowali tu także kolarze i lekkoatleci, a ostatnio chorzowski gigant gościł The Rolling Stones.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj