W czasówce był trzeci, ale jego bezpośredni rywale byli zdecydowanie słabsi. Dotychczasowy lider - Hiszpan Oscar Pereiro miał prawie minutę straty. Wszystko wskazuje na to, że ostatni etap wyścigu dookoła Francji z metą w Paryżu wygra Amerykanin Floyd Landis.
Dzisiejszy etap wygrał Ukrainiec Serhij Honczar, który jednak nie liczy się w stawce. Zagrozić Landisowi może tylko Pereiro lub trzeci w klasyfikacji generalnej Andreas Kloeden, który ma półtora minuty straty. Pereiro w czasówce był czwarty, ale miał czas o półtorej minuty gorszy niż Landis.
Drugi Hiszpan - Carlos Sastre, który był drugi w klasyfikacji generalnej, pojechał dużo gorzej, Został sklasyfikowany na 20 miejscu i przegrał z Landisem o 3 i pół
minuty, co raczej przekreśla jego szanse na zwycięstwo. Chociaż nigdy nie należy mówić nigdy - pamiętamy przecież sytuację sprzed kilku dni, gdy zwycięzca etapu miał
pół minuty przewagi nad peletonem...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|