"W klubie oceniono to jako dobre losowanie, ale nikt tutaj nie lekceważy rywala z Łazienkowskiej. Po losowaniu zadzwonił do mnie trener Mircea Lucescu i wymieniliśmy parę
uwag" - mówi "Lewy".
Lewandowski chwali legionistów i docenia klasę rywala. "W poprzedniej rundzie oglądałem wszystkie spotkania drużyny z Łazienkowskiej i muszę powiedzieć, że legioniści
zdobyli tytuł mistrza Polski zasłużenie. Wiadomo, że to zespół który ma doświadczonych zawodników takich jak Piotr Włodarczyk i Łukasz Surma" -
uważa piłkarz Szachtara. Według niego to oni będą prowadzić grę Legii w dwumeczu.
"Naszym celem jest awans i dojście do fazy pucharowej Ligi Mistrzów" - mówi Lewandowski. Ale Polak zapewnia, że do pojedynku z Legią jego
zespół nie będzie się jakoś specjalnie przygotowywał. "Jesteśmy w środku sezonu i nie ma na to czasu. Za 2 dni gramy mecz z beniaminkiem Zarją. Ktoś ze sztabu
szkoleniowego na pewno pofatyguje się, aby obejrzeć Legię na Łazienkowskiej" - zdradza "Lewy".
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.