Jeśli Mila nie przekona do swoich umiejętności menedżera Southampton, to wróci do Austrii i prawdopodobnie przesiedzi kolejny sezon na trybunach. Młody piłkarz do niedawna był uważany za jeden z największych talentów w polskiej piłce. Jednak po transferze za granicę jego kariera stanęła w miejscu. Były pomocnik Dyskobolii Grodzisk Wlkp. przegrał rywalizację o miejsce w składzie. Mało tego - nasz rodak nawet nie łapie się na ławkę rezerwowych. I podczas meczów najczęściej wciela się w rolę widza.
Zmiana otoczenia jest dla Sebastiana Mili szansą na ponowne zaistnienie w piłkarskim świecie. Podczas testów zagrał w jednym sparingu Southampton. W wygranym 3:1 meczu z Cheltenham reprezentant Polski strzelił jedną z bramek. Jeśli Anglicy zdecydują się na transfer, to 24-letni piłkarz będzie trzecim Polakiem grającym w barwach tej drużyny. W Southampton są już Grzegorz Rasiak i Bartosz Białkowski.