Napastnik poznańskiego Lecha we wtorek ma zagrać w sparingu przeciwko Fortunie Duesseldorf. 23-letni piłkarz ma małe szanse na grę w pierwszym składzie "kolejorza". Trener Franciszek Smuda ma do dyspozycji kilku napastników - Jacka Dembińskiego, Piotra Reissa, Przemysława Pitrego, Iliana Micanskiego. Dlatego poznańscy działacze dali wolną rękę Gregorkowi w poszukiwaniu nowego klubu.
Inna jest sytuacja Tomasza Zdebla. O odejściu polskiego pomocnika nie chcą słyszeć w jego niemieckim klubie VFL Bochum. "Zdebel jest naszym kluczowym graczem. Jest absolutnie nie na sprzedaż" - mówi menedżer Bochum Stefan Kuntz. Ale Turcy nie zamierzają tak łatwo zrezygnować z pozyskania 33-letniego Polaka. Przeciwnikiem Galatasaray w drodze do Ligi Mistrzów będzie zwycięzca dwumeczu Mlada Boleslav - Valerenga Oslo. Turcy są pewni awansu do elitarnych rozgrywek i już rozglądają się za wzmocnieniami. Na pierwszym miejscu ich listy życzeń jest właśnie Zdebel.