Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy Landis w Tour de France jechał na koksie?

12 października 2007, 13:31
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Od bohatera do zera droga jest bardzo krótka. Przekonał się o tym ostatnio Floyd Landis. Przed kilkoma dniami zwycięzca tegorocznego Tour de France został przyłapany na dopingu. Amerykański kolarz nie przyznał się do "koksowania", ale też nie zwrócił się o przeprowadzenie kontrekspertyzy. Dziś uczyniła to za niego Międzynarodowa Unia Kolarska.
"Decyzję podjęto biorąc pod uwagę szczególną wagę tego przypadku, powszechne oczekiwania, a zwłaszcza szkody, jakie mogłoby ponieść kolarstwo wobec zwłoki" - poinformował rzecznik Unii. Badanie próbki B przeprowadzi to samo laboratorium w Chatenay-Malabry pod Paryżem, które wykryło podwyższony poziom testosteronu u Landisa.

Jeśli kontrekspertyza potwierdzi, że Amerykanin stosował niedozwolone środki, będzie pierwszym w historii zwycięzcą Tour de France zdyskwalifikowanym za doping.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj