Drużyna Realu jest na obozie przygotowawczym w austriackim Irdning. W środę rano w potwornym upale piłkarze wyszli na trening. Na koniec zajęć włoski szkoleniowiec zarządził kilkuminutową gierkę. Gravesen od samego jej początku nie oszczędzał nóg Robinho. Duńczyk ciął Brazylijczyka równo z trawą. Najpierw snajper Realu zwrócił uwagę koledze. Jednak do rozgrzanej słońcem głowy Gravesena prośby nie docierały. Dalej z uśmiechem na ustach kosił po nogach partnera z zespołu.
Po kolejnym brutalnym zagraniu młody Brazylijczyk nie wytrzymał i ruszył z pięściami na prześladowcę. Duńczyk chyba tylko na to czekał, bo od razu był gotowy do starcia na pięści. Z pianą na ustach zabrał się za okładanie młodszego kolegi.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.