Dziennik Gazeta Prawana logo

Legia przegrała 0:1 z Szachtarem Donieck w eliminacjach Ligi Mistrzów

13 października 2007, 16:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pierwszy mecz Szachtar Donieck - Legia Warszawa rozczarował. Poza początkowymi kilkoma minutami, w których gospodarze naciskali, był po prostu nudny. Jedynego gola strzelił w 39. minucie Elano - po rzucie karnym, którego belgijski sędzia podarował Szachtarowi. Powtórki wyraźnie pokazały, że karny się nie należał.

Legia w pierwszej połowie grała bardzo słabo. Ukraińcy z łatwością przedostawali się przed pole karne i wypracowywali sobie sytuacje strzeleckie. Jednak za każdym razem świetnie bronił Łukasz Fabiański. Po jednym ze strzałów piłka z impetem uderzyła w poprzeczkę. Szachtar atakował, Legia broniła się rozpaczliwie, ale skutecznie.

W założeniu piłkarze z Warszawy mieli grać z kontry. Jednak ani razu w pierwszej połowie taka kontra nie wyszła. Akcje ofensywne zwykle kończyły się tuż za linią środkową. W całej pierwszej połowie legioniści oddali tylko dwa strzały na bramkę rywala!

Do kontrowersyjnej sytuacji doszło w 38. minucie. Choto tuż przed linią pola karnego atakował jednego z rywali. Ten kopnął piłkę do przodu i pobiegł za nią efektownie przewracając się. Arbiter bez wahania wskazał na "wapno", ale wyraźnie było widać, że o karnym nie mogło być mowy. Rzut karny na bramkę zamienił Elano. Fabiański wyczuł intencje strzelca, ale nie zdołał obronić.

Po przerwie Legia zagrała odrobinę żywiej, a Szachtar jeszcze trochę spuścił z tonu. Wreszcie mistrz Polski zaczął sobie stwarzać sytuacje. W jednej z nich w idealnej sytuacji znalazł się Piotr Włodarczyk. Napastnik Legii miał przed sobą pustą bramkę, ale nie trafił w piłkę! Do końca meczu obydwie drużyny stworzyły sobie jeszcze kilka sytuacji (wszystkie można policzyć na palcach jednej ręki), ale żadnej z niej nie wykorzystały. Najbliżej zdobycia gola był Tymoszczuk, który trafił w słupek.

Niewykorzystana sytuacja Włodarczyka może kosztować Legię awans do Ligi Mistrzów. Bo nie ulega wątpliwości, że Szachtar nie jest wyjątkowo silną drużyną. Jeśli tylko Legia będzie grać ofensywniej i skuteczniej - stać ją na wyeliminowanie Ukraińców. Żeby tego dokonać trzeba wygrać dwoma golami. W przypadku wygranej 1:0 potrzebna będzie dogrywka i ewentualnie rzuty karne. Jeśli w meczu padnie remis, wygra Szachtar, lub Legia wygra jednym golem (z wyjątkiem 1:0) - do Ligi Mistrzów awansuje Szachtar.

Rewanż za dwa tygodnie w Warszawie.


Szachtar Donieck - Legia Warszawa 1:0 (1:0)
Bramka: 1:0 Elano k. 39
Żółte kartki: Matuzalem, Fernandinho (Szachtar) oraz Szala, Balde (Legia)
Sędzia: Franck De Bleeckere (Belgia)
Widzów: 15000

Składy:
Szachtar: Szutkow - Srna, Lewandowski, Hubschmann, Rat, Elano (57 Jadson), Matuzalem, Tymoszczuk, Fernandinho, Aghahowa (63 Marica), Brandao (80 Bielik)
Legia: Fabiański - Szala, Choto, Alcantara, Edson, Roger, Surma, Vuković (82 Balde), Szałachowski, Włodarczyk (74 Radović), Brandao (65 Gottwald)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj