I bez pieniędzy można motywować piłkarzy do zwycięstwa. Zawodnicy Cracovii Kraków w sobotę w meczu ligowym z Zagłębiem Lubin będą walczyć o nietypową premię. Trener krakowiaków Stefan Białas obiecał, że jeśli wygrają, to dostaną wolne we wtorek. A prezes klubu Janusz Filipiak na deser dorzucił zaproszenie na grilla w swoim domu.
"Mam w zespole kłopoty bogactwa. Nikt na nic nie narzeka" - cieszy się Białas. Trener ma do dyspozycji 29 piłkarzy, a w meczowej kadrze jest tylko 18 miejsc. "Spodziewam się, że jak będę ogłaszał skład, to napięcie w szatni na pewno będzie spore" - śmieje sie szkoleniowiec z Krakowa.
Czy uczta u prezesa będzie oznaczała tłuste czasy dla piłkarzy Cracovii? Być może. W środę Cracovia Kraków podpisała umowę sponsorską z firmą Yes Technik. Czesi mają zainwestować w klub 1,5 mln złotych. Pierwszym krokiem Yes Technik jest zafundowanie Cracovii obrotowych band reklamowych, które staną na stadionie "Pasów".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|