Szymon Ziółkowski, mistrz olimpijski i mistrz świata w rzucie młotem, na lekkoatletycznych mistrzostwach Europy zajął dopiero piąte miejsce. Zaraz po zawodach przeprosił kibiców za taki wynik. "To mój najgorszy występ w tym roku" - ocenił młociarz.
Zawodnik jest na siebie zły. Zwłaszcza dlatego, że sam nie wie, dlaczego tak słabo wypadł. Przygotowania odbyły się bezproblemowo, a dzisiaj warunki były identyczne dla wszystkich. "Zawiodłem na całej linii" - powiedział skruszony Ziółkowski - "przepraszam kibiców, zwłaszcza tych, którzy zawsze mnie wspierają".
Nasz młociarz przyznał, że gdyby wiedział, że zajmie piąte miejsce, to pewnie nawet nie przyjechałby na mistrzostwa. Interesował go tylko medal. Nie udało się, ale zawodnik się nie poddaje. Już myśli o przyszłorocznych mistrzostwach świata, mimo że sezon się jeszcze nie skończył.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|