Panowie z PZPN-u każą sobie słono płacić. A kibice za wątpliwą przyjemność patrzenia na popisy naszych kopaczy będą musieli głęboko sięgnąć do kieszeni. Aż po 150 zł trzeba będzie zapłacić za mecze Polaków z Finlandią i Serbią, jeśli chce się je oglądać z dobrego miejsca na trybunach. Najtańsze, na najgorsze miejsca na łukach, z których widoczność jest prawie zerowa, kosztują aż 40 zł.
Ceny biletów w Warszawie na mecz z Serbią (6 września):
łuki - 40 zł
trybuna otwarta - 90 zł
sektory przed trybuną krytą - 120 zł
trybuna kryta - sektory A i F - 150 zł
sektory B i E - 200 zł
sektor D - 300 zł
Ceny biletów w Bydgoszczy na mecz z Finlandią (2 września):
sektor C i D - 40 zł
sektor B - 80 zł
sektor A - 150 zł
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|