Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarz Korony jechał na podwójnym gazie?

12 października 2007, 11:30
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Napastnik Korony Kielce Marcin Klatt nie pojechał z zespołem do Szczecina na sobotni mecz z Pogonią. W nocy tak szarżował swoim Peugeotem 307, że wypadł z jezdni i zatrzymał się na płocie. Piłkarz zostawił auto i uciekł. Na policję zgłosił się dopiero rano.

Badanie wykazało promil alkoholu we krwi. Zawodnik tłumaczy, że jak wrócił do domu, to z nerwów wypił dwa piwka. Teraz sprawę zbadają biegli. Fachowcy ocenią czy 21-letni zawodnik rzeczywiście pił rano, czy też kilka godzin wcześniej.

Wiesław Tkaczuk, prezes Korony Kielce, zapowiedział, że klub wyda oficjalne oświadczenie dopiero po szczegółowym zbadaniu sprawy. "Chcemy dokładnie poznać wszystkie fakty. Po rozmowie z zawodnikiem i policją zajmiemy stanowisko" - zapowiedział prezes.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj