Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubica: ja tylko kręcę kółkiem

12 października 2007, 13:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Robert Kubica przyznaje, że o jego karierze decydowali rodzice. W wywiadzie dla DZIENNIKA opowiada o początkach swojej kariery, o pierwszych zwycięstwach i dorastaniu.

"We Włoszech przeszedłem szkołę życia" - opowiada nasz kierowca o młodości spędzonej w obcym kraju. O tęsknocie za rodziną i domem nie myślał, bo nie miał czasu. Cały poświęcił na ściganie.

"Jednych interesują dyskoteki, mnie interesuje Formuła1" - wyjaśnia Robert Kubica. "Zawsze musiałem udowadniać, że jestem dobry" - odpowiada na pytanie, czy jego walka zaczyna się dopiero teraz. Bo gdyby nie walczył już wcześniej, nie byłoby go w F1.

Dzisiaj znów będzie mógł udowodnić, że jest najlepszy. Czekają go dwie sesje treningowe przed niedzielnym Grand Prix Włoch na torze Monza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj