Piosenkarka Dorota "Doda" Rabaczewska tak dopingowała z trybun swojego męża Radosława Majdana, że ten powstrzymał Wisłę Kraków. Ale nic w tym dziwnego w końcu wokalistka zespołu Virgin ma donośny głos i sporo pary w płucach.
"Doda" nie oszczędzała gardła. Głośno zagrzewała swojego Radzia do gry. Bramkarz Pogoni słysząć piski swojej pięknej żony bronił jak
natchniony. Co chwila wygrywał pojedynki z zawodnikami Wisły. W efekcie Pogoń Szczecin zremisowała z drużyna z pod Wawelu 0:0.
Majdan był w niedzielne popołudnie w kapitalnej dyspozycji. To dzięki niemu portowcy wywieźli spod Wawelu cenny punkt. Nic dziwnego, że po meczu był w wyśmienitym nastroj. Jeszcze w poprzednim sezonie bronił bramki Wisły, a dziś przyjechał do Krakowa i zagrał na nosie swojemu byłemu trenerowi, który go skreślił. "Udowodniłem Danowi Petrescu, że za wcześnie się mnie pozbył" - cieszył się po meczu Majdan.
Majdan był w niedzielne popołudnie w kapitalnej dyspozycji. To dzięki niemu portowcy wywieźli spod Wawelu cenny punkt. Nic dziwnego, że po meczu był w wyśmienitym nastroj. Jeszcze w poprzednim sezonie bronił bramki Wisły, a dziś przyjechał do Krakowa i zagrał na nosie swojemu byłemu trenerowi, który go skreślił. "Udowodniłem Danowi Petrescu, że za wcześnie się mnie pozbył" - cieszył się po meczu Majdan.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|