Dziennik Gazeta Prawana logo

PZPN skarży się na decyzję ministra sportu

12 października 2007, 13:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Nie było podstaw do wszczęcia postępowania" - żali się wiceprezes PZPN Eugeniusz Kolator na ministra sportu, który chce wprowadzić w związku zarząd komisaryczny. Futbolowi działacze udają niewiniątka.

"Z ogromnym smutkiem i zaskoczeniem przyjęliśmy wiadomość o rozpoczęciu postępowania administracyjnego. Będziemy mogli ustosunkować się do sprawy po otrzymaniu stosownych dokumentów. Na razie ich nie mamy" - przyznaje najbliższy współpracownik prezesa Michała Listkiewicza.

Postępowanie wobec PZPN ma wyjaśnić, czy w związku łamane było prawo i dlaczego PZPN nie reaguje na aferę korupcyjną. Minister sportu wreszcie zdecydował się zbadać, co naprawdę dzieje się w PZPN. A to oznacza zawieszenie szefów związku. Teraz ich miejsce zajmie kurator. Już ruszyło postępowanie administracyjne w tej sprawie.

Jednak związkowi działacze nie poddają się. "Sam fakt postępowania nie przesądza o wprowadzeniu komisarza bądź zawieszeniu zarządu PZPN. Poza tym prowadzone kontrole w związku się nie zakończyły. Żeby mówić o naruszeniu prawa, trzeba mieć orzeczenie sądowe końcowe lub decyzję, od której nikt się nie odwoła" - mówi Kolator.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj