Dziennik Gazeta Prawana logo

Polscy piłkarze na stadionie Manchesteru United

12 października 2007, 13:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polska bitwa w Lidze Mistrzów. W Manchesterze piłkarze United zagrają z Celtikiem Glasgow. Szkoci mają w składzie Artur Boruca i Macieja Żurawskiego. Anglicy - Tomasza Kuszczaka.

Jednak szanse Kuszczaka na grę w tym spotkaniu nie są wielkie. Nasz bramkarz najprawdopodobniej przesiedzi mecz na ławce rezerwowych. W innej sytuacji jest Artur Boruc. Polak jest pewnym punktem swojego zespołu. Nikt nie ukrywa, że to właśnie od jego postawy będzie dużo zależeć w wieczornym meczu.

Jeśli Boruc powstrzyma napastników rywali, będzie bohaterem nie tylko dla kibiców Celticu, ale całej Szkocji. Gdy jakaś szkocka drużyna gra z angielską cały naród jednoczy się i dopinguje z całych sił. 

Co ciekawe, mimo że oba zespoły od dawna grają w europejskich pucharach, to dopiero dziś, po raz pierwszy w historii, spotkają się w meczu o punkty. Trener Celticu Gordon Strachan mówił o rywalach z szacunkiem. "Manchester to świetna drużyna. Grają tam jedni z najlepszych piłkarzy na świecie. Nie będę ukrywał, że moja drużyna przyjedzie na Old Trafford bronić remisu" - zdradził szkoleniowiec.

To oznacza, że Boruc będzie miał dużo pracy. Dla naszego bramkarza będzie to doskonała okazja do przekonania trenera reprezentacji Leo Beenhakkera, że to właśnie jemu należy się miejsce w bramce drużyny narodowej.

Pierwsza kolejka Ligi Mistrzów:

Środowe mecze:

Dynamo Kijów - Steaua Bukareszt

Olympique Lyon - Real Madryt

Manchester United - Celtic Glasgow

FC Kopenhaga - Benfica Lizbona

FC Porto - CSKA Moskwa

Hamburger SV - Arsenal Londyn

Anderlecht Bruksela - SC Lille

AC Milan - AEK Ateny

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProsty quiz z geografii. Każdy powinien trafić przynajmniej 6/10. Mistrzowie nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj