Po sensacyjnym zdobyciu trzeciego miejsca w Grand Prix Włoch Kubica przyznał, że jego bolid był znakomicie przygotowany do wyścigu. Polak zastrzegł jednak, że przed Grand Prix Chin trzeba popracować nad precyzyjnymi ustawieniami bolidu. Głównie chodzi o to, żeby maszyny BMW Sauber jeszcze lepiej trzymały się toru. A każdy tor jest inny.
Dlatego w Szwajcarii polski kierowca nie tylko regeneruje siły, ale także testuje swoją maszynę, a sztab mechaników pracuje nad jak najlepszym przygotowaniem dosłownie każdej śrubki do wyścigu.
Inni kierowcy w tym czasie mają urlop.
Na tor w Szanghaju kierowcy przyjadą pod koniec września. W piątek, 29 września, odbędą się dwie sesje treningowe, dzień później jeden trening i kwalifikacje, a w niedzielę Grand Prix Chin.