Dziennik Gazeta Prawana logo

Bokser Saleta znów wraca na ring

12 października 2007, 13:33
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Jest tak słabym bokserem, że pobili go już kelnerzy, murarze i ludzie, którzy o walce na pięści nie mają zielonego pojęcia. Ale puste konto zmusiło Przemysława Saletę do powrotu na ring. Będzie walczyć z DaVarrylem Williamsonem.

"Powrót Salety do ringu to cyrk! Przecież obiecywał, że na zawsze rozstaje się z boksem. Robi to tylko dla pieniędzy. Ale nich walczy, kasa się mu przyda, bo jest mi cały czas winien parę złotych" - mówi o swoim koledze z ringu bokser Marcin Najman.

"Ta walka to dla mnie wóz albo przewóz. Jeśli przegram, skończę karierę" - deklaruje Saleta. Który to już raz słyszymy? Wielokrotnie okłamywał siebie i kibiców. Przegrywa, ale zawsze wraca. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj