Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjski trener nasłał bandytów na swoich piłkarzy

12 października 2007, 13:35
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
"Sprzedaliście mecz!" - krzyczał na swoich piłkarzy trener drugoligowca z Rosji. Gdy oni zarzucili mu to samo, wściekł się na dobre i postanowił połamać im kości. Wynajął do tego bandziorów.

Ta mrożąca krew w żyłach akcja rozegrała się podczas treningu Metallurga Lipiec. Po wymianie zdań pomiędzy piłkarzami a trenerem Stanisławem Biernikowem, szkoleniowiec zniknął. Jakiś czas później na teren klubu wjechał samochód i wyskoczyło z niego pięciu bandytów.

Oberwał od nich bramkarz Jewgienij Szamrin i napastnik Denis Żukowski, a najbardziej agresywny kapitan zespołu Aleksiej Moroczko został postrzelony z pistoletu na gumowe kule. Karetka odwiozła go do szpitala.

Jeszcze tego samego dnia trenera wylano z pracy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj