Robert Kubica nie tylko rozsławia nasz kraj na torach Formuły 1. Już niedługo może pomóc polskim... rolnikom. Według nowych przepisów, za dwa lata prawie 7% każdego litra benzyny, wlanej do baku wyścigowego bolidu, ma być biopaliwem - pisze "Fakt".
Oznacza to, że polski kierowca po mistrzostwo świata może pojechać na naszych ziemniakach i burakach! Szefowie F1 chcą, by ich sport był bardziej przyjazny środowisku. Ten pomysł to szansa dla rolników.
Rolnicy uprawiający ziemniaki i buraki mogliby się ubiegać o kontrakty na dostawę biopaliwa do F1. A Robert Kubica śmigałby bolidem z... reklamą polskiego gospodarstwa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|