Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubica: Zaryzykowałem z oponami

12 października 2007, 13:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"To był dla mnie bardzo trudny wyścig" - powiedział na mecie w Szanghaju Robert Kubica. 13. miejsce w Grand Prix Chin to wynik poniżej jego możliwości. Ale polski kierowca pokazał, że stać go na walkę z najlepszymi. Przez chwilę był na piątym miejscu i wyprzedzał rywali jak tyczki.

Po słabym starcie nasz zawodnik pędził jak błyskawica. Bez najmniejszych problemów wyprzedził kilkunastu rywali! "Na pierwszym zakręcie zostałem uderzony przez bolid Roberta Doornbosa i zostałem z tyłu. Później wykonałem całkiem niezłą robotę. Nawet nie wiedziałem, że byłem tak szybki, jak się okazało" - powiedział Kubica po wyścigu.

Gdyby nie źle dobrane opony, mogłoby być naprawdę pięknie. Ale po 21. okrążeniu Kubica pozbył się złudzeń, że może ukończyć wyścig na wysokim miejscu. "Zaryzykowałem z oponami. Założyliśmy gumy na suchą nawierzchnię. Ale nie dało się prowadzić bolidu, obróciło mnie dwa razy i straciłem mnóstwo czasu" - tłumaczył kierowca.

"Wróciłem do opon <przejściowych> i starałem się jechać tempem czołówki. Ale miałem okrążenie straty i wyścig był już dla mnie skończony" - powiedział jedyny Polak w Formule 1.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj